Strażakom przeszkadzają zatarasowane dojazdy do wieżowców
Pani Anna zamarła, gdy z daleka zobaczyła strażacki samochód stojący pod jej blokiem. Uspokoiła się dopiero, gdy usłyszała, że to tylko manewry. - Nawet boję się pomyśleć, że mogłoby tu dojść do pożaru. To wieżowiec. Do ludzi na wysokich piętrach trudno byłoby się dostać.
20070 |1237 |11026 |1127 |12099 |3743 |8584 |19491 |16171 |13692 |