Umowa której nie ma...
Bronisław Bublik, sekretarz Starostwa Powiatowego w Nowym Targu, od roku nie zapłacił ani złotówki za ścieki odprowadzane ze swojej kamienicy w Krościenku do sieci kanalizacyjnej. W ubiegłym tygodniu Podhalańskie Przedsiębiorstwo Komunalne, które zajmuje się odbiorem ścieków, zagroziło mu, że jeśli nie zapłaci za usługi spółki, odetnie mu kanalizację i skieruje sprawę do sądu. - Jak mam płacić za ścieki, skoro nie dostałem za nie faktury - broni się Bublik. Od roku pomiędzy nim a władzami Podhalańskiego Przedsiębiorstwa Komunalnego trwa ostra dyskusja. Dotyczy ona skutków przekazania PPK przez Radę Gminy w Krościenku majątku zakładu komunalnego.
1288 |1590 |18367 |20975 |3278 |19535 |17848 |8071 |17777 |4066 |