Zostały tylko łzy
Wczoraj do popołudnia wywożono na powierzchnię ciała górników. Ponad kilometr pod ziemią zginęło 23 mężczyzn. Mieli od 21 do 59 lat. Pod kopalnią płoną setki zniczy. Ciągle ich przybywa. Ci, którzy je zapalają, modlą się w skupieniu i płaczą.
5445 |20352 |2868 |6059 |9600 |14397 |511 |6500 |14780 |14546 |