Południowi klienci, północni turyści
Do niedawna Polacy jeździli na wielkie zakupy na Słowację. Przywoziliśmy od naszych południowych sąsiadów niemal wszystko: zabawki, słodkości, tenisówki, a przede wszystkim wysokoprocentowe trunki, bo po drugiej stronie granicy można było je kupić znacznie taniej niż w Polsce. Teraz jest odwrotnie: Słowacy rozkochali się w zakupach u nas - szczególnie w dużych sklepach i na targowiskach, których na Podhalu nie brakuje. Mieszkańcy niewielkich słowackich przygranicznych miejscowości stali się tu stałymi klientami.
10341 |3988 |9664 |15944 |8547 |12739 |5924 |7740 |21509 |15175 |