Sylwia Gruchała pokonana przez Magdę Knop
- Może to nie jest w porządku, jeśli podczas walki spiker faworyzuje jedną z zawodniczek. Nie miało to jednak wpływu na moją porażkę z Magdą Knop. Inną zawodniczkę takie podejście mogłoby speszyć. Mnie bardziej mobilizowało, bo motywacji mi dzisiaj brakowało. Magda wygrała, gdyż była o to jedno trafienie lepsza. W sporcie nie zawsze faworyci wygrywają - powiedziała nam Sylwia Gruchała, która po przegraniu 14:15 półfinałowego pojedynku serdecznie gratulowała koleżance z klasy.
- Nie pamiętam dokładnie ostatniej akcji w walce z Sylwią - przyznała Magda Knop, sensacyjna triumfatorka IX Turnieju Pucharu Polski Sietom Tour. - Wiem tylko, że chciałam rzutem wyprzedzić atakującą przeciwniczkę, ale dopiero po walce powiedziano mi, że wykonałam skuteczne przeciwnatarcie - dodała.
Nie była to jedyna niespodzianka niedzielnego turnieju w hali oliwskiej AWFiS. Wcześniej postarała się o nią gdańszczanka Joanna Bórkowska, która w 1/16 wyeliminowała Małgorzatę Wojtkowiak z Poznania.
- Nigdy wcześniej z nią nie wygrałam. Tym razem miałam bardzo dobry początek. Dość szybko objęłam prowadzenie 8:2 i później spokojnie kontrolowałam przebieg pojedynku. Wiedziałam, że Wojtkowiak będzie musiała atakować i nastawiłam się na akcje z przeciwnatarcia. Ta taktyka pozwoliła mi wygrać walkę 15:8. Moja przeciwniczka była bardzo zawiedziona. Po walce szybko pobiegła do szatni i więcej jej nie widziałam - opowiedziała nam Bórkowska, której na drodze do półfinału stanęła Knop.
- Miałam szanse na awans do półfinału, ale zabrakło mi sił - przyznała.
Do finałowej walki na przeciw Knop stanęła Katarzyna Kryczało, która w półfinałowym pojedynku gładko uporała się z warszawianką Anną Janas. Toczony w niesamowitym tempie pojedynek tylko w pierwszej fazie był wyrównany. Knop prowadziła 2:0, ale Kryczało wyrównała na 3:3. Odpowiedź rywalki była jednak natychmiastowa. Knop wygrała 15:10 na 1,53 min. przed końcem drugiej rundy.
Warto jeszcze odnotować udany powrót na plansze Magdaleny Mroczkiewicz, która w pierwszym po kontuzji starcie zajęła piąte miejsce. Z zawodniczek krajowej czołówki nie startowała tylko, Anna Rybicka, która podobnie jak Gruchała w przeszłości trzykrotnie wygrywała Trójząb Neptuna. Przed ostatnim czwartym turniejem z cyklu Pucharu Polski Sietom Tour największe szanse na zwycięstwo w końcowej klasyfikacji zachowały gdańszczanka Karolina Chlewińska i Janas, które zgromadziła 151 pkt.
12375 |18694 |18061 |12274 |3128 |15898 |17960 |8504 |5055 |6747 |