Przecież ostrzegał...
WROCŁAW - Ostrzegałem Brunota, by nie zadawał się z Tomaszem Sz. - mówił podczas wczorajszej rozprawy wieloletni przyjaciel zabitego ponad dwa lata temu Madagaskarczyka. - Nie słuchał mnie, gdy mówiłem: „w końcu zrobi ci jakąś krzywdę”...
14113 |4324 |1526 |3097 |17128 |7020 |223 |2657 |16029 |10884 |