Sanepid zakończył kontrole na stacjach
- Pani zawsze coś znajdzie, nawet krzywy chleb - tak dowcipnie skwitował wizytę inspektorów sanepidu jeden z pracowników stacji benzynowej. Kompleksowa inspekcja w punktach, gdzie jednocześnie sprzedaje się paliwa i jedzenie, dobiegła właśnie końca.
W powiecie chojnickim sprawdzono 8 takich miejsc ulokowanych przy głównych drogach. Spośród 6 barów tzw. szybkiej obsługi, w dwóch bałagan był na tyle poważny, iż pracownicy otrzymali mandaty. Zaledwie w jednym z trzech kontrolowanych sklepów wszystko było w porządku. W jednym także został nałożony mandat. Pod czujnym okiem inspektorów były nie tylko bary i sklepy, ale także toalety. Sprawdzono osiem, w dwóch było brudno.
- Po kilku dniach przeprowadziliśmy na tych stacjach ponowną kontrolę - mówi Stanisław Jażdżewski, kierownik Oddziału Higieny Komunalnej w chojnickim sanepidzie. - Toalety były już uprzątnięte.
Największym problemem w sklepach i barach okazał się brud. Półki, regały i urządzenia chłodnicze były niedosprzątane. Niedokładnie umyte były także ściany. Pozostałe uchybienia, to np. brak nazwy producenta w witrynie chłodniczej.
- Wielkiego zagrożenia dla konsumentów wynikającego z jakości produktów nie było - mówi Anna Anioł, kierownik Oddziału Higieny Żywienia, Żywności i Przedmiotów Użytku w chojnickim sanepidzie. - Nie było bardzo źle, ale nie było też za dobrze.
W trzech przypadkach za kilka tygodni inspektorzy wrócą na stacje benzynowe. Do tego czasu pracownicy mają wymalować brudne ściany.
7519 |18067 |19882 |19557 |8685 |10287 |12392 |14855 |7779 |17429 |