www.vasso.denma.pl

Niewypał z kanalizacją


Firma z Konina, która podjęła się budowy kanalizacji w Pyszącej zbankrutowała i bez ostrzeżenia zniknęła z placu budowy. Teraz gm. Śrem jest zmuszona poszukać nowego wykonawcy, który skończy to, co ci zaczęli. – Burmistrz podjął decyzję, by odstąpić od realizacji kanalizacji sanitarnej – wyjaśniła Dorota Gandecka, insp. Zespołu Informacji i Promocji w Urzędzie Miejskim w Śremie. Żelaznym argumentem był, jak mówiła, fakt, iż wykonawca opóźniał się z realizacją zadania. – Było pewne, że firma nie upora się z inwestycją do 30 lipca - argumentowała. Samorząd szukał wyjścia z patowej sytuacji. Do firmy wysyłane były monity próbujące wyjaśnić czasowy poślizg. Na nic jednak wszystko się zdało, ponieważ konińskie Przedsiębiorstwo Techniczne „Pro” zbankrutowało. – Kontrolowałem te prace. Wiem, że było tak, że firma nie dostawa już nawet towaru na inwestycję – wyjaśnia Kazimierz Genderka, sołtys Pyszącej. Doszło do tego, że 10 czerwca pracownicy opuścili teren budowy i przez 10 dni nie wrócili na stanowisko pracy. Samorząd stanął przed trudną decyzją. Co dalej? Część pieniędzy firma już bowiem pobrała. Tymczasem, wykonana dotąd inwestycja wynosi około 60 proc. – W środę, kiedy mieliśmy dokonać odbioru technicznego wykonanych prac i stwierdzić zakres wykonanych robót, okazało się, że przedstawiciele firmy w ogóle nie przygotowali dokumentacji – wyjaśniał sołtys, który miał dokonać lustracji wraz z gminą komisją Spotkanie zostało przełożone na poniedziałek. – O finał prac raczej nie powinniśmy się jednak obawiać. Podczas zebrania wiejskiego zapewniono nas, że po znalezieniu drugiej firmy, będą one ukończone w tym roku – stwierdził z przekonaniem. Samorządowi nie pozostało nic innego, jak zapewnić sobie najlepsze procedury wyłonienia nowego wykonawcy. 24 czerwca wystąpił do Prezesa Zamówień Publicznych z prośbą, by bez przetargu mógł wyłonić kolejną firmę.



5810 |20038 |13432 |17030 |1883 |10021 |7317 |15145 |1238 |3210 |